1. TECHNOLOGIA NIE JEST GOTOWA NA PIERWSZY CZAS

Większość ludzi ma niejasne rozumienie kryptowaluty bitcoin, a bardzo niewielu słyszało o technologii blockchain. Czytelnik jest jednym z niewielu myślących przyszłościowo. Bitcoin wyczarowuje obrazy od piramidy i pralni pieniężnej po finansowe przejście E-Z na ekonomicznej autostradzie w celu uzyskania wartości. Tak czy inaczej, infrastruktura nie jest gotowa na najlepszy czas, więc argumentuje. Wyzwanie jest wieloaspektowe. Pierwszy aspekt zapożycza od autora fantastyki naukowej Williama Gibsona, że ​​przyszłość jest tutaj; jego infrastruktura jest po prostu nierównomiernie rozłożona. Gdyby greccy obywatele wiedzieli o bitcoinach podczas krachu gospodarczego w ich kraju w 2015 r., Nadal trudno byłoby im znaleźć giełdę bitcoinów lub bankomat Bitcoin w dowolnym miejscu w Atenach. Nie byliby w stanie przenieść swoich drachm do bitcoinów, aby zabezpieczyć się przed spadającą walutą fiat. Informatyk Nick Szabo i ekspert ds. Bezpieczeństwa informacji Andreas Antonopoulos argumentowali, że solidna infrastruktura ma znaczenie i nie można jej przywrócić podczas katastrof. Antonopoulos powiedział, że w czasie kryzysu greckiej infrastruktury blockchain brakowało, a płynność bitcoinów była niewystarczająca dla całej populacji, aby przenieść do niej trudną walutę fiducjarną. Z drugiej strony blockchain bitcoinów również nie jest gotowy na Grecję. To drugi aspekt: ​​brak kontroli bezpieczeństwa w przypadku tak ogromnego wzrostu w użyciu. „Systemowi brakuje zdolności transakcyjnej na pokładzie dziesięciu milionów ludzi. Oznaczałoby to prawie dziesięciokrotny wzrost bazy użytkowników w ciągu jednej nocy – powiedział Antonopoulos. „Pamiętasz, co się stało, gdy AOL zrzucił 2,3 miliona kont e-mail do Internetu? Szybko odkryliśmy, że Internet nie był gotowy pod względem ochrony przed spamem i etykiety sieciowej na przyjęcie 2,3 miliona noobów, którzy nie mieli tej kultury. To nie jest dobre dla niedojrzałej technologii ”. Blockchain byłby podatny na problemy z pojemnością, awarie systemu, nieoczekiwane błędy i być może najbardziej szkodliwe, ogromne rozczarowanie technicznie niewyszukanych użytkowników, z których obecnie nie potrzebuje. Odnosi się to do trzeciego aspektu tego showstoppera, jego niedostępności dla przeciętnego człowieka. Obsługa portfela jest niewystarczająca, a wiele interfejsów jest nieprzyjaznych dla użytkownika, co wymaga dużej tolerancji dla kodu alfanumerycznego i geekspeak. Większość adresów bitcoinów to po prostu ciągi od dwudziestu sześciu do trzydziestu pięciu znaków rozpoczynających się od jednego lub trzech, dość żmudne pisanie. Jak powiedział Tyler Winklevoss: „Gdy wchodzisz na Google.com, nie wpisujesz ciągu liczb. Nie wpisujesz adresu IP. Wpisujesz nazwę, słowo, które możesz zapamiętać. To samo dotyczy adresów bitcoin. Adresy Bitcoin nie powinny być narażone na przeciętny użytkownik. Takie małe rzeczy mają znaczenie. ” Podstawowy interfejs użytkownika i doświadczenie wymagają dużo pracy. Krytycy zgłosili również obawy dotyczące długoterminowej niepłynności, ponieważ bitcoiny są skończone – 21 milionów do 2140 r. – i wydobywane w malejącym tempie. Jest to oparta na regułach polityka pieniężna mająca na celu zapobieganie inflacji wywołanej arbitralną i uznaniową polityką pieniężną, zjawiskiem powszechnym w wielu walutach fiducjarnych. Satoshi napisał: „Bardziej typowy dla metalu szlachetnego. Zamiast zmiany podaży w celu utrzymania tej samej wartości, podaż jest z góry określona, ​​a wartość się zmienia. Wraz ze wzrostem liczby użytkowników rośnie wartość monety. Ma potencjał do uzyskania dodatniej pętli sprzężenia zwrotnego; wraz ze wzrostem liczby użytkowników wartość rośnie, co może przyciągnąć większą liczbę użytkowników do korzystania z rosnącej wartości. ”

Na marginesie monet przechowywanych w utraconych portfelach lub wysyłanych na adresy, których właściciele zgubili klucze prywatne, nie można odzyskać; po prostu siedzą uśpione na blockchainie, więc w obiegu będzie mniej niż 21 milionów. Wcześni użytkownicy zwykle trzymają się bitcoinów, ponieważ trzymają się złota, mając nadzieję, że jego wartość wzrośnie w dłuższej perspektywie, a zatem traktują bitcoiny jako aktywa, a nie środek wymiany. Według teoretyków ekonomicznych niska inflacja lub jej brak motywuje posiadaczy do gromadzenia zapasów, a nie do wydawania bitcoinów. Mimo to, jeśli bardziej zaufane giełdy bitcoinów ułatwiają klientom wchodzenie i wychodzenie z bitcoinów, wtedy częstotliwość i wolumen obrotu mogą wzrosnąć. Jeśli więcej sprzedawców zaakceptuje bitcoiny jako środek płatniczy, ludzie, którzy siedzą na bitcoinach, mogą zacząć używać swojego sklepu do zakupów, uwalniając w ten sposób więcej bitcoinów. Jeśli kupcy zaczną wydawać karty upominkowe denominowane w bitcoinach, więcej osób powinno być narażonych na kryptowaluty i stać się wygodniejszym w transakcjach w bitcoinach. I tak hipotetycznie ludzie będą mieli mniej powodów do gromadzenia bitcoinów. Zwolennicy protokołu bitcoin twierdzą, że ponieważ bitcoiny można podzielić na osiem miejsc po przecinku – najmniejsza jednostka nazywa się Satoshi, warta setną milionowej części bitcoin – najmniejsze nominały kupią więcej, jeśli wzrośnie popyt na bitcoiny. Istnieje również możliwość ulepszenia protokołów, aby umożliwić większą podzielność, powiedzmy, pikopłat (trylionowe części bitcoin) i aby zresetować splecione bitcoiny po okresie uśpienia. Piąty wymiar to duże opóźnienie: w przypadku sieci blockchain bitcoin proces rozliczania i rozrachunku transakcji trwa około dziesięciu minut, co jest znacznie szybszym końcem niż większość mechanizmów płatności. Ale natychmiastowe rozliczanie transakcji w punkcie sprzedaży nie jest problemem; prawdziwym problemem jest to, że dziesięć minut to po prostu za długo na Internet przedmiotów, w którym urządzenia muszą stale współpracować. Główny programista Gavin Andresen powiedział, że rozwiązanie trylionów połączonych obiektów to „inna przestrzeń projektowa niż bitcoin”, przestrzeń, w której niskie opóźnienia są bardziej krytyczne, a oszustwa mniej problem, lub gdzie strony mogłyby ustalić akceptowalny poziom zaufania bez sieci bitcoin . Dziesięć minut jest również zbyt długie na transakcje finansowe, w których liczy się czas, aby uzyskać aktywa po określonej cenie, i gdy opóźnienie naraża handlowców na słabości arbitrażowe oparte na czasie, takie jak ataki na rynku. Bezpośrednim rozwiązaniem dla przedsiębiorców było rozwidlenie bazy kodu bitcoin, to znaczy zmodyfikowanie kodu źródłowego poprzez ulepszenie kilku parametrów oraz uruchomienie nowego łańcucha bloków z altcoinem zamiast bitcoinem jako zachęty do uczestnictwa. Litecoin to popularny altcoin z czasem blokowania wynoszącym 2,5 minuty, a Ripple i Ethereum to całkowicie przeprojektowane platformy blockchain, które mają opóźnienie w sekundach, a nie minutach. Szósty wymiar to zmiana zachowania w głębszym sensie niż netykieta. Obecnie wiele osób liczy na bank lub wystawcę karty kredytowej, nawet rozmawiając z prawdziwą osobą, gdy popełni błąd rachunkowy, zapomni hasło i zgubi portfele lub książeczki czekowe. Większość osób posiadających konta bankowe nie ma zwyczaju tworzenia kopii zapasowych swoich pieniędzy na dysku flash lub drugim urządzeniu, zabezpieczania swoich haseł, aby nie musiały polegać na funkcji resetowania hasła usługodawcy lub przechowywania tych kopii zapasowych w osobnych lokalizacjach więc jeśli stracą komputer i wszystkie inne rzeczy w pożarze domu, nie stracą pieniędzy. Bez tej dyscypliny równie dobrze mogliby wypchać materac gotówką. Większa swoboda – większa prywatność, większe bezpieczeństwo i niezależność od struktur kosztów stron trzecich i awarii systemu – wiąże się z większą odpowiedzialnością. Dla tych konsumentów, którzy nie ufają sobie, że przechowują bezpieczne kopie zapasowe swoich kluczy prywatnych, zewnętrzni dostawcy pamięci masowej mogą zapewnić usługę tworzenia kopii zapasowych.

Siódmy wymiar to zmiana społeczna. Pieniądze są nadal konstrukcją społeczną reprezentującą to, co społeczeństwo ceni. Jest endogeniczny dla tego społeczeństwa, przejawia się w relacjach międzyludzkich i dostosowuje się do zmieniających się ludzkich potrzeb. „Nie można zabierać pieniędzy ze społeczności” – powiedziała Izabella Kamińska z Financial Times. „Wiele z tych protokołów próbuje to zrobić, tworząc absolutystyczny i bardzo zobiektywizowany system. Po prostu nie odzwierciedla on obecnego świata”. Wskazała na system euro jako przykład tego, że jeden rozmiar – jeden zestaw protokołów – nie pasuje do wszystkich krajów. Przypomniała to, co powiedziała Antonopoulos o bardzo ludzkiej potrzebie, by społeczeństwa wybaczyły i zapomniały, aby przejść dalej. „W finansach wymazywania rekordów jest bardzo długa tradycja, ponieważ my jako społeczeństwo uważamy, że niewłaściwe jest prześladowanie lub dyskryminowanie osób za to, co zrobili dziesięć lub piętnaście lat temu. Mamy mentalność jubileuszową z powodu całego długu, ponieważ uważamy, że ludziom należy dać kolejną szansę. Stworzenie systemu, który nigdy nie zapomina, jest nieco socjopatyczne – powiedziała. To prowadzi nas do ósmego wymiaru – braku możliwości odwołania się do prawa w świecie nieodwołalnych transakcji i nieuniknionych inteligentnych umów. Według prawników-naukowców Primavera De Filippi i Aarona Wrighta: „Ludzie rzeczywiście mają swobodę decydowania o konkretnym zestawie zasad, których chcą przestrzegać, ale – po dokonaniu wyboru – nie mogą już odbiegać od tych zasad, aby zakres, w jakim inteligentne umowy są automatycznie egzekwowane przez podstawowy kod technologii, niezależnie od woli stron. ”9 Ten bardzo wysoki stopień pewności – matematycznej pewności – co do wyniku transakcji lub inteligentnej umowy jest niespotykany w społeczeństwo. Zapewnia większą wydajność i skutecznie eliminuje ryzyko niewykonania zobowiązania, ponieważ nie mamy wyboru naruszenia ani wyboru szkód. Ale to minus. Nie pozostawia miejsca dla ludzi. Dla Josha Fairfielda z Waszyngtonu i Lee University School of Law oznacza to „więcej bałaganu, nie mniej. Zobaczymy więcej walk. „Właściwie to nie remontowałeś mojego domu, chcę odzyskać moje pieniądze”. Zobaczymy więcej ludzkich bałaganów, ale więcej ludzkich bałaganów nie oznacza, że ​​technologia jest zła. ” Ale czy ludzie faktycznie wrócą kontrahenta do sądu? De Filippi oszacował, że w analogicznym świecie 80 procent naruszeń umów nie jest egzekwowanych, ponieważ są zbyt kosztowne, aby je ścigać w sądzie, zbyt drogie, aby je wszcząć. Dlaczego te liczby powinny się poprawiać w świecie blockchain? Gdy kod wskazuje że umowa została w pełni wykonana, a nie naruszona, z wyjątkiem sytuacji, gdy jedna ze stron jest niezadowolona z rezultatu, czy niezadowolona strona faktycznie wytoczy proces? Czy sądy rozpoznają sprawę? Czy właściciel małej firmy wycofa się z korporacyjnego zespołu prawnego Dewey, Cheatham i Howe, czy – dzięki swoim skromnym zasobom – zdoła nawet zidentyfikować swojego anonimowego kontrahenta, aby mógł w pierwszej kolejności złożyć pozew?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *